Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyprawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyprawka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 marca 2016

Szał zakupów cz. 2

Poprzednio rozpisałam się "troszkę" na temat ubranek. Mimo tego, iż lista z ubrankami wydaje się dość rozległa, to jest to dopiero wierzchołek góry lodowej. Tak naprawdę innych niezbędnych dla maleństwa gadżetów jest zdecydowanie więcej.


HIGIENA:

To, co niezbędne do kąpieli, oprócz wanienki i ręcznika, to również kosmetyki. Wybierajcie takie, które nie zawierają parabenów, PEG-ów, SLS-ów i sztucznych aromatów oraz przeznaczone są typowo dla niemowląt. Proponuję nie zaczynać od razu od kosmetyków z górnej półki, gdyż droższe wcale nie znaczy lepsze. Poza tym, jeśli okaże się, że przyzwyczaicie dziecko do delikatnych, drogich, specjalistycznych produktów nie będziecie mieli już odwrotu, a z czasem potrzeby dziecka mogą zacząć rosnąć i nie będzie już po co sięgać. Zacznijcie od tych powszechnie dostępnych, w przypadku, gdy niestety okaże się, że dziecko ma AZS lub inne potrzeby, możecie kupić coś odpowiednio dostosowanego dla dzieci z określonym typem problemów. Na początek polecam produkty Hipp, Linomag i BabyDream (z Rossmanna), u nas się sprawdziły. To, czy będziecie stosować produkty 2w1, balsam czy oliwkę, mydło czy żel zależy od Waszego uznania.


Do higieny pupy polecam natomiast (przynajmniej na początek) zwykłą wodę i waciki oraz mączkę ziemniaczaną jako zasypkę - tanio, prosto i skutecznie. Chusteczki nawilżane stosujcie w nocy, kiedy nie chce Wam się biegać po ciepłą wodę oraz poza domem. Nie polecam kremów na odparzenia stosowanych prewencyjnie. Zawierają najczęściej tlenek cynku, który mocno przywiera do pupy i chcąc go zmyć musimy trzeć pupę, co jeszcze niepotrzebnie podrażnia delikatną skórę. Sięgajcie po nie, kiedy coś się wydarzy, ale przy stosowaniu wody i mączki nic takiego nie powinno się dziać.


Co oprócz tego?

- spirytus do przemywania pępka (polecam Octenisept)

- sól fizjologiczna do oczków i noska

- gaziki do mycia oczków i buźki

- pieluszki jednorazowe (najlepiej 1 - z wycięciem na pępek)

- pieluszki tetrowe lub flanelowe - 10 sztuk (jeśli Wasze dziecko będzie ulewało przyda się więcej, ale zawsze zdążycie je dokupić)

- miękka szczoteczka do włosków

- gruszka lub aspirator do nosa (polecam NoseFrida)

- nożyczki lub obcinacz do paznokci

- patyczki higieniczne do uszków

- ręczniki kąpielowe (najlepie 2 sztuki)

- proszek do prania i płyn do płukania ubranek niemowlęcych

- przewijak

KARMIENIE:

Niezależnie, czy decydujemy się na karmienie piersią czy mlekiem modyfikowanym musimy zaopatrzyć się w kilka podstawowych rzeczy, gdyż nigdy do końca nie wiemy, czy nasze plany nie ulegną zmianie. - butelka (na początek 120-150 ml) i smoczek 0+, dla mam karmiących piersią na początek wystarczy jedna, mamy chcące karmić mm (mleko modyfikowane) powinny zaopatrzyć się co najmniej w dwie sztuki- podgrzewacz do pokarmu (ułatwi nocne karmienie dzieci "butelkowych" i podgrzanie mleka matki w przypadku jego odciągania laktatorem)- sterylizator do butelek (można zastąpić go garnkiem i wrzącą wodą)- szczotka i płyn do mycia butelek i smoczków- wkładki laktacyjne do biustonosza- biustonosz do karmienia- laktator (zapytajcie rodziny i znajomych, być może ktoś będzie mógł Wam pożyczyć. Pozbędziecie się jednego, sporego wydatku, a może się okazać, że nie będzie on Wam potrzebny, lub będzie bardzo krótko)- smoczki uspokajające - zaoszczędzą sporo czasu mamom, których dzieci będą ciągle domagały się piersi, niezależnie od tego, czy będą głodne czy nie


TRANSPORT:

Niezbędny nam będzie oczywiście wózek. Dzisiejsza różnorodność na rynku pozwala na to, aby każdy znalazł coś odpowiedniego dla siebie. Są zwolennicy i przeciwnicy wózków 2w1 i 3w1, dlatego nie będę się na ten temat wypowiadać. Pewne jest to, że na początek niezbędny będzie głęboki wózek - gondola i fotelik samochodowy. Do tego warto dokupić:- folię przeciwdeszczową do wózka- moskitierę- kocyk lub śpiworek do wózka - w zależności od pory roku


SEN

Niezbędne będzie łóżeczko. To, czy wybierzecie tradycyjne drewniane czy turystyczne zależy od Was. Pojawiły się również na rynku fajne łóżeczka dostawiane do łóżka rodziców, co ułatwi nocne funkcjonowanie. Dziecko jest blisko mamy, przez co dziecko ma poczucie bezpieczeństwa, a mama nie musi do niego co chwila wstawać, jednocześnie śpiąc wygodnie. Wybór należy do Was.Do kompletu należy dokupić materacyk i 2 komplety pościeli + ochraniacz na materac pod prześcieradło. Do szpitala bardzo przydatny jest rożek, jednak z powodzeniem można go zastąpić kocykiem. Przyda się również kocyk - cieńszy do domu, grubszy na wyjścia. Możecie zaopatrzyć się również w śpiworek, z którego nieco starsze dziecko nie rozkopie się tak, jak z pościeli.


DODATKOWE

Lista dodatkowych rzeczy, które ułatwią Wam funkcjonowanie, nie są jednak niezbędne.- podkłady do przewijania- pojemniki/woreczki na pokarm- termometr bezdotykowy do pomiaru temperatury ciała lub wody- elektroniczna niania (sprawdzi się w dużych domach)- monitor oddechu- poduszka do karmienia


poniedziałek, 15 lutego 2016

Szał zakupów - kompletowanie wyprawki cz. 1

Dzisiaj nieco o wyprawce, przed której zakupem stają wszyscy rodzice. Moja córcia jest moim pierwszym dzieckiem, dlatego wszystko musiałam skompletować od podstaw. Przysporzyło mi to wielu pytań i dylematów, których rozwiązań szukałam w Internecie. Jednak nie wszystkie rady okazały się trafione, o czym dowiedziałam się dopiero po porodzie. Mam nadzieję, że moje rady ułatwią trochę przyszłym rodzicom wybory. Jeśli macie swoje spostrzeżenia dzielcie się nimi w komentarzu :-)


Na pierwszy rzut - ubranka.

Przy kompletowaniu wyprawki pewnie większość z Was weźmie listę z internetu lub dostępnych sklepów z artykułami dziecięcymi. Są tam wymienione wszystkie niezbędne rzeczy do kupienia. Niestety nie ma żadnych innych praktycznych wskazówek, chociażby odnośnie tego jak łączyć ubranka oraz czego powinno być więcej/mniej w zależności od pory roku w jakiej urodzi się dziecko.

Jeśli Wasze dziecko nie będzie nad wyraz duże wybierajcie rozmiar 56 cm. Moja Córcia przy porodzie mierzyła 57 cm i przez dobry miesiąc mieściła się jeszcze w rozmiar 56. Nie polecam ubranek mniejszych, dzieciątko musiałoby być wyjątkowo małe, żeby się w nie zmieścić. Rozmiar 62 jest dobrym wyjściem jeśli wiecie, że Wasze dziecko na pewno będzie duże. Moje Maleństwo nosiło je po miesiącu, kiedy ważyło już ponad 4 kg, a rękawki cały czas były za długie. Najlepiej mieć na początek ubranka właśnie w tych dwóch rozmiarach. Nawet jeśli 62 okaże się na początek za duży w ostateczności również taki ubierzecie (lepsze za duże niż za małe), a zobaczycie, jak szybko maleństwo urośnie.


Koszt nowej wyprawki jest duży. Dlatego popytajcie wśród rodziny i znajomych, czy nie mają czegoś na oddanie lub pożyczenie. Malutkie dzieci nie niszczą ubranek, a poza tym rosną tak szybko, że niektóre rzeczy założą zaledwie raz czy dwa. Nie wstydźcie się również przejść po sklepach z odzieżą używaną. Można tam znaleźć rzeczy, które są nowe lub prawie nowe. Ja sporo ubranek zakupiłam właśnie w lumpeksach, co było ogromną ulgą dla mojego portfela. Większość rzeczy była firmowa i dobrej jakości (przeważnie sprowadzane zza granicy), niektóre miały jeszcze metki, a kosztowały ułamek tego co w sklepie. Dziecko tak szybko z tego wyrosło, że pękłoby mi serce, gdyby się okazało, że ubranka, za które zapłaciłam majątek, po kilku razach powędrowały na strych i nie wiadomo czy kiedykolwiek z niego wrócą.


Przy wyborze kolorystyki należy pamiętać, aby nie kupować rzeczy zbyt pstrokatych - ciężko będzie je z czymkolwiek połączyć. Nie wybierajcie też wszystkiego typowo różowego czy niebieskiego. Choć pomyłki przy ocenie płci zdarzają się niezwykle rzadko może się to jednak przytrafić. Poza tym z myślą o kolejnym dziecku warto mieć kilka uniwersalnych rzeczy, które w przyszłości wykorzystamy.


1. Pajacyki - czyli te ubranka z długim rękawem i nogawkami ze stópkami. Dla dzieci rodzących się w okresie od jesieni do wiosny tego w wyprawce powinno znaleźć się najwięcej. Musicie mieć tego więcej niż 5-6 sztuk, które zazwyczaj sugerują wszelkie listy. Ja się przekonałam, że dziecko bardzo szybko i często się brudzi (ulewa, zrobi rzadką, wielką kupkę, przemoczy pampersa), czasami przebierałam córkę 2-3 razy dziennie, więc już po 2 dniach miałabym niedobór ubranek. Poza tym nie sposób ciągle prać, a w pralce też powinno znaleźć się nieco więcej niż kilka sztuk malutkich ubranek. Pajacyki ubiera się na body - gdy jest cieplej na krótki rękaw, a gdy zimniej na długi. Wybierajcie body z dobrej gatunkowo bawełny, będzie Wam je łatwiej ubierać, prać i prasować, a delikatna skóra dziecka nie ulegnie podrażnieniu. Warto mieć również 1-2 pary cieplejszych, polarowych pajacyków, gdy na dworze jest bardzo zimno, lub udajecie się w miejsce, w którym spodziewacie się chłodu.


2. Śpiochy - spodenki zapinane na ramionach, czyli takie jakby ogrodniczki.

U mnie w szufladzie wylądowało kilka sztuk (3-4?). Ubierałam je na body z długim rękawem, gdy było chłodniej dodatkowo na to kaftanik. Bardzo je lubię, gdyż nie sprawiają trudności w ubieraniu. Latem można założyć pod nie body na krótki rękawek.


3. Body z krótkim rękawem.To powinno znaleźć się zarówno w wyprawce letniej jak i zimowej. Latem można ubierać dziecku bez "dodatków", zimą pod pajacyki. Wybierajcie takie, które mają zatrzaski albo zakładki na ramionkach, łatwiej przechodzą przez główkę. Ja posiadałam około 15 sztuk i wcale nie uważam, żeby to było za dużo. Przynajmniej nie musiałam ich prać co 2 dzień.


4. Body na długi rękaw.Równie przydatne jak te na krótki. Ubieram pod pajacyki i śpioszki, a także pod sukienki na krótki rękaw. Na początek miałam ich mniej niż tych na krótki rękaw, teraz, gdy Malutka jest troszkę starsza, a na dworze nie ma już takich mrozów zakładam je nieco częściej w domu pod śpioszki i nie muszę już zakładać nic na wierzch.


5. Kaftaniki lub sweterki.Warto mieć 2 - 3 sztuki. W razie mrozów można ubrać na pajacyka lub body z długim rękawkiem, a także np. na sukienkę. Sprawdzą się również jako narzutka dla dzieci urodzonych latem na body z krótkim rękawem.


6. Półśpiochy - czyli spodenki ze stópkami lub bez.Można je zakładać na body, świetne w okresach przejściowych, kiedy dwie warstwy ciuszków to nieco za dużo, a w razie braku czasu na pranie w komplecie z kaftanikiem doskonale zastąpią pajacyki.


7. Czapeczka.Powinniście zaopatrzyć się w 1 lub 2 sztuki cieńszych czapeczek, które są przydatne do szpitala, w domu po kąpieli oraz na spacery w okresie letnim. Dzieci urodzone w chłodniejsze pory roku powinny mieć 1 -2 sztuki grubszych do wyjścia na dwór.


8. Skarpetki.Dla dzieci zimowych - cieplejsze, dla dzieci letnich - cieńsze. Dzieciom szybko marzną stópki, dlatego można je zakładać niemal do wszystkiego. 


9. Rękawiczki niedrapki.Ja używałam tylko w szpitalu. Dziecko po porodzie może mieć zadziwiająco długie i ostre paznokcie, którymi łatwo może się podrapać. Część pajacyków i  kaftaników ma przy rękawkach specjalne zakładki, które zastąpią rękawiczki.


10. Kombinezon lub ciepła kurteczka i spodnie.Z doświadczenia wolę kombinezon. Kupcie nieco większy, małe dziecko będzie do niego łatwiej włożyć, poza tym starczy na dłużej (co jest szczególnie istotne dla dzieci urodzonych jesienią i wczesną zimą, które ponoszą go dość długo).


11. Zestaw na specjalne okazje.Na początek warto mieć jakiś elegancki ciuszek. Dla dziewczynki jakąś sukienusię, dla chłopca koszulę i ładne spodenki. Przy odwiedzinach rodziny i znajomych będziecie chcieli, żeby Wasze dziecko wyglądało wyjątkowo ślicznie, a być może krótko po porodzie będzie szykowała się jakaś rodzinna uroczystość lub święta. Nie kupujcie jednak za dużo. Ciuszki takie są zazwyczaj mało praktyczne i drogie, a odwiedzający goście i tak na pewno przyniosą Wam coś ładniejszego niż zwykłe śpiochy.


12. Rampersy - śpioszki na krótki rękaw i z krótką nogawką. U mnie nie pojawiły się w ogóle, gdyż moje dziecko urodziło się zimą i kompletnie by się nie sprawdziły. Natomiast są dobrym rozwiązaniem dla dzieci urodzonych latem, kiedy za oknem niebotyczne upały.


W kolejnej części higiena, karmienie, transport i wyposażenie pokoju.